Choroba i cierpienie zawsze należały do najpoważniejszych problemów, poddających próbie życie ludzkie. Człowiek doświadcza w chorobie swojej niemocy, ograniczeń i skończoności. Każda choroba może łączyć się z przewidywaniem śmierci. Może też prowadzić do niepokoju, do zamknięcia się w sobie, czasem nawet do rozpaczy i buntu przeciw Bogu. Jednocześnie może też być drogą do większej dojrzałości, może pomóc lepiej rozeznać w swoim życiu to, co nieistotne, aby zwrócić się ku temu, co istotne.
Bardzo często choroba pobudza do szukania Boga i powrotu do Niego. (por. KKK 1500n)
Chorych z Komunią świętą odwiedzamy w pierwszy piątek miesiąca od godz. 9.30 do 13.00 oraz podczas rekolekcji wielkopostnych. W nagłej potrzebie zaopatrzenia sakramentami rodzina chorego powiadamia kapłana telefonicznie lub osobiście na plebanii, czy w zakrystii. Zapewnienie transportu do domu chorego pomaga błyskawicznie podjąć wizytę.
Nie należy zwlekać z sakramentalnym zaopatrzeniem chorego. W wypadku stwierdzenia przez kapłana objawów tężenia chorego, który zmarł wiele godzin wcześniej, wizyta zostanie poświęcona na modlitwę za Zmarłą Osobę i za jej rodzinę. Kościół nie udziela sakramentów świętych zmarłym, lecz żywym.
W pomieszczeniu, które przeznaczamy na namaszczenie chorych należy nakryć stół białym obrusem, ustawić krzyż i dwie świece, przygotować kromkę chleba, szczyptę soli i połówkę cytryny, które ksiądz wykorzysta do usunięcia Oleju Chorych z dłoni. Materiały wykorzystane do oczyszczenia z oleju należy spalić. Cennym jest zachowanie zwyczaju oczekiwania przez jednego z domowników na Najświętszy Sakrament na zewnątrz domu ze świecą i doprowadzenie kapłana niosącego Jezusa Eucharystycznego do pomieszczenia, w którym przebywa chory.
Podczas wizyty Jezusa Eucharystycznego w domu przerywamy codzienne zajęcia. Czas spowiedzi chorego wykorzystujemy na rodzinną modlitwę lub wspólny śpiew, a po zakończeniu spowiedzi uczestniczymy z chorym w liturgii sakramentu.
Sakrament Namaszczenia Chorych możemy przyjmować wielokrotnie. Jeśli zdrowie chorego nie pogarsza się i nie polepsza, prosimy dla niego o namaszczenie mniej więcej co sześć miesięcy.